Pasta o Owsiaku (Uran)

Pasta o Owsiaku (Uran)

Kiedys spotkałem Owsiaka na pogrzebie jakiejś sławnej osoby. Podochodze do niego i
mowie czesc Owsiak ty skurwysynu. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache
w potylicie i mowie sluchaj mnie bo ci nie dam kasy na ziarno dla kur. Jurek cos tupnał, cos
mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia. Czemu
sprzedawales uran czeczenom? Jerzy Owsiak powiedział do mnie – ty kurwa gnoju i przykleił
mi serduszko do czoła. Potem uciekł do lasu


Streszczenie pasty o Owsiaku

Spotkanie z Jerzym Owsiakiem na pogrzebie zakończyło się konfrontacją, w której narrator obraził Owsiaka, uderzył go, oskarżył o sprzedaż uranu Czeczenom, a ten w odpowiedzi przykleił mu serduszko WOŚP do czoła i uciekł do lasu.