Jak miałem 15 lat i chodziłem srać, mój stary cały czas niby to przypadkiem kręcił się koło
kibla i ciągle pytał: a co tam tak cicho, czemu cię nie słychać? jak pierwszy raz nie
odpowiedziałem, to zaczął walić w drzwi i krzyczał: dlaczego milczysz, co się
stało?przeklinał i wrzeszczał, że zaraz wyrwie drzwi z zawiasów. also, stary mnie opieprzał
jak srałem i nie spuszczałem wody, ale nie normalnie już po sraniu, a od razu po wyjściu
gówna. twierdził, że inaczej mu śmierdzi i potem mi powtarzał: zobacz, ja jak sram to od razu
spuszczam wodę, więc ty też tak rób! kiedyś usiadłem na kiblu i słyszę, że ojciec stoi gdzieś
koło drzwi, no to wytarłem tyłek i stanąłem na czworaka na podłodze, a mamy bardzo szeroką szczelinę pod drzwiami, no i ja patrzę w tę szczelinę, a tam stary stoi na czworaka i
też się patrzy i mnie pyta: ty co? pojebany jesteś? co ty tam robisz? ojciec cały czas pije
jakieś zioła, żeby często srać, po 5 razy dziennie chodzi do kibla, a potem mówi, że go dupa
piecze. I do tego pierdzi. taka chujoza, prawdziwa historia, nie trolluję.
Pasta opowiada o absurdalnych i humorystycznych sytuacjach związanych z ojcem narratora, który obsesyjnie kontroluje jego wizyty w toalecie. Główne wątki obejmują:
- Kontrola ojca podczas wizyt w toalecie
Narrator wspomina, że gdy miał 15 lat, jego ojciec regularnie kręcił się w pobliżu łazienki, kiedy narrator korzystał z toalety. Ojciec zadawał pytania typu: „Czemu cię nie słychać?” lub „Dlaczego milczysz?”. W przypadku braku odpowiedzi zaczynał walić w drzwi, krzyczeć i grozić wyrwaniem ich z zawiasów. - Nietypowe wymagania dotyczące spuszczania wody
Ojciec wymagał od narratora natychmiastowego spuszczania wody po wypróżnieniu, twierdząc, że inaczej czuje nieprzyjemny zapach. Podkreślał swoje przyzwyczajenia jako przykład do naśladowania. - Komiczna scena podglądania przez szczelinę pod drzwiami
W jednej z opisanych sytuacji narrator zauważył, że ojciec stoi za drzwiami łazienki. Postanowił sprawdzić, co robi ojciec, kładąc się na podłodze i zaglądając przez szeroką szczelinę pod drzwiami. Okazało się, że ojciec również leżał na czworakach i patrzył przez tę samą szczelinę. Zapytał wtedy narratora: „Co ty tam robisz? Pojebany jesteś?”. - Ojciec i jego problemy trawienne
Pasta kończy się wzmianką o tym, że ojciec często pije zioła przeczyszczające, co powoduje u niego częste wizyty w toalecie (nawet pięć razy dziennie) oraz piekący ból odbytu. Dodatkowo narrator wspomina o problematycznych nawykach ojca związanych z puszczaniem gazów.
Pasta jest przykładem groteskowego humoru internetowego oraz specyficznego stylu opowiadania historii charakterystycznego dla polskich past.

